Plan

Fundamentalny Plan

Co jest dla chrześcijaństwa konstytutywne i co w nim unikalne?

We wszystkim, co robimy, by się udało, potrzebny jest… dobry fundament.

Zdaniem  św. Pawła:

„Fundamentu nikt nie może położyć innego, jak ten… którym jest Jezus Chrystus.” (Św. Paweł, 1 List do Koryntian 3).

Jak położyć fundament, którym jest Jezus Chrystus? (Cytaty z Biblii Tysiąclecia, Wydawnictwo Pallotinum.)

1.  Poznaj możliwość 

„Tak Bóg ukochał świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.” (Jezus, Ewangelia Jana 3)

Bóg cię kocha i jest gotowy zaangażować się w twoje życie, by najlepsze marzenia się spełniły.

„Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie i miały je w obfitości.” (Jezus, Ewangelia Jana 10)

On ma dla ciebie wspaniały plan – życie „w obfitości” – posiadające pełną wartość i cel.

Dlaczego jednak większość ludzi nie posiada życia w obfitości?

2. Poznaj przeszkodę

„Wszyscy zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej.” (Św. Paweł, List do Rzymian 3)

Człowiek jest grzeszny i w konsekwencji oddzielony od Boga, dlatego nie może znać, ani przeżywać Bożej miłości i planu dla swojego życia.

„Zapłatą za grzech jest śmierć.” (To znaczy duchowe odłączenie od Boga. Św. Paweł, List do Rzymian 6)

Człowiek został stworzony do wspólnoty z Bogiem, ale samowolnie wybrał niezależną drogę życia. W rezultacie tego wspólnota z Bogiem została zerwana.

Ta samowola, wyrażająca się w buncie lub obojętności wobec Boga, jest przejawem tego, co Biblia nazywa grzechem.

Człowiek usiłuje dosięgnąć Boga i zdobyć pełnię życia przez swoje wysiłki, takie jak: dobre, uczciwe życie, etyka, filozofia lub religia.

Jest jednak tylko jeden sposób pokonania tej przepaści:

3. Poznaj rozwiązanie

„Chrystus… raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić.” (Św. Piotr, 1 List Piotra 3)

Bóg przerzucił pomost nad tą przepaścią, która dzieli nas od niego, przez posłanie swego Syna, Jezusa Chrystusa, aby umarł za nas, płacąc w ten sposób karę za nasze grzechy.

„Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.” (Jezus, Ewangelia Jana 14)

Jezus Chrystus jest jedynym rozwiązaniem problemu buntu i winy człowieka. Przez Niego możesz powrócić do wspólnoty z Bogiem i doświadczyć Jego planu dla swojego życia.

Jednak nie wystarczy tylko intelektualna znajomość powyższych prawd…

4. Zastosuj rozwiązanie

„Przyszedł do swej własności, ale swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Go przyjęli, dał moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego.” (Św. Jan, Ewangelia Jana 1)

Potrzebujemy przyjąć Jezusa, to znaczy oddać Mu nasze życie jako Jego własność.

„Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił. (Św. Paweł, List do Efezjan 2)

Przyjmujemy Jezusa przez wiarę. Oddanie komuś życia wymaga wiary.

Jezus Chrystus mówi: „Oto stoję u drzwi i pukam. Jeżeli ktoś usłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną.” (Apokalipsa Jana 3)

Przyjmujemy Jezusa przez osobiste zaproszenie Go do swojego życia.

Dwa koła na ilustracji przedstawiają dwie postawy człowieka wobec Boga. Wewnątrz jest tron, który symbolizuje miejsce podejmowania decyzji, naszą wolę.

Koło lewe: Ja – człowiek na tronie swojego życia, I – Chrystus nie zaproszony do życia. Różne dziedziny życia poddane własnemu „Ja”, co często prowadzi do niezadowolenia i niezaspokojenia.

Koło prawe: I – Chrystus na tronie życia, Ja – człowiek przekazuje tron swojego życia Chrystusowi. Dziedziny życia pod kierownictwem Chrystusa, co prowadzi do harmonii z Bożym planem.

Które z tych kół przedstawia twoje życie?

Czy drugie koło przedstawia życie, jakiego pragniesz?

Dalsze uwagi wyjaśnią ci, w jaki sposób możesz zaprosić Jezusa Chrystusa do swojego życia.

Możesz zaprosić Jezusa teraz przez modlitwę. Modlitwa jest rozmową z Bogiem. Bóg zna twoje serce i nie zależy mu na pięknych i starannie dobranych słowach, lecz na szczerości twego serca.

Oto przykład modlitwy:

Chrystusie, potrzebuję Cię! Uznaję swoją grzeszność. Dziękuję Ci, że zapłaciłeś za moje grzechy, umierając za  mnie na krzyżu. Otwieram Ci drzwi mojego życia i zapraszam, abyś wszedł. Uznaję całe moje życie za Twoją własność i oddaję je w Twoje ręce, byś zrobił z nim, co możesz, łącznie ze zbawieniem. Ufam tylko Tobie i nie liczę na własne zasługi. Uczyń mnie takim, jakim pragniesz, bym był. 

Czy taka modlitwa wyraża pragnienie twego serca? Jeśli tak, co stoi na przeszkodzie, by skierować ją do Chrystusa?

5. Upewnij się, że fundament został założony

Czy prosiłeś Jezusa Chrystusa, aby wszedł do twojego życia? Czy uczyniłeś to szczerze? Jeśli tak, to pamiętając o Jego obietnicy, zawartej w Apokalipsie 3:20 – gdzie On teraz jest w stosunku do ciebie? Jeszcze raz ta obietnica:

„Oto stoję u drzwi i pukam. Jeżeli ktoś usłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną.” (Jezus, Apokalipsa Jana 3)

Chrystus powiedział, że wejdzie do twojego życia. Czy mógłby cię zawieść? Na czym jednak opierasz swoje przekonanie, że Bóg wysłuchał twojej modlitwy? (Podpowiadamy ci: na podstawie wierności i wiarygodności samego Boga i Jego Słowa.)

„A świadectwo jest takie: że Bóg dał nam życie wieczne, a to życie jest w Jego Synu. Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia. O tym napisałem do was, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli, że macie życie wieczne.” (Św. Jan, 1 List Jana 5)

Bóg powiedział, że z takimi ludźmi, którzy odwrócili się od buntu i „mają Syna” – zaprosili Jezusa Chrystusa do swojego życia uznając Jego panowanie, On zamierza spędzać wieczność. On nigdy nie zawiedzie.

6. Jak budować na fundamencie?

Św. Paweł kontynuuje:

„Jak ktoś na tym fundamencie buduje: ze złota, ze srebra, z drogich kamieni, z drzewa, z trawy lub ze słomy, tak też jawne się stanie dzieło każdego: odsłoni je dzień Pana; okaże się bowiem w ogniu, który je wypróbuje, jakie jest. Ten, którego dzieło wzniesione na fundamencie przetrwa, otrzyma zapłatę…” (Św. Paweł, 1 List do Koryntian 3)

Jedna żagiew wyjęta z ogniska szybko przygaśnie. Skądkolwiek przyszedłeś i dokądkolwiek pójdziesz, potrzebujesz wspólnoty z innymi, którzy założyli fundament, którym jest Jezus Chrystus, by pomogli ci na nim budować.

Jeżeli z nami, zasiądź przy stole… Zaczęła się w twoim życiu wielka przygoda, dla której Bóg cię stworzył i przeznaczył.